07.12.2004
Pwr….
Wlasnie skonczylem projekt… Nie ma jak 10h przed kompem przy projekcie… Wrr… Jutro na 7.30 trzeba go oddac… Ale tak jest jak w październiku rozpoczynam projekt i mowie ze skoncze “jutro” a akurat jutro mija termin oddania… No coz… projekt skonczony, teraz cel -> łóżko bo trzeba wstac w srodku nocy ![]()
Jeszcze zajecia do 19… super… od nocy do nocy na uczelni… Moze tam sobie spiwór rozłoze?
PS. Przyszedl do Was Mikołaj? Bo ten dziadek znow mnie nie odwiedzil ![]()
W zeszlym roku była zamiec na pl. Grunwaldzkim wiec nie dojechal, w tym roku nie bylo sniegu to sanki mu nie dzialaly… Jak pech to pech…