23.11.2005

Spontaniczna imprezka i…. śmierć…

Posted in at 2:33 by kowal

Heh.. a to był taki dobry tydzień…
Wczoraj akcja z promotorem… Dziś spontaniczna imprezka u Wolfika, Jankesa i sexy lokatorek na której AnTi powiedział Jankesowi:

“nie będę dawać Ci do buzi” (chodziło o fajkę – jakby kto pytał)

było super… impreza w kuchni :mrgreen:
Przychodzę do domu i patrzę info od GT

GT (22-11-2005 20:58)
jef nie zyje

Następne okienko i:

PeNy 0:37:20
cz kowal
PeNy 0:37:27
jestes tam…
PeNy 0:37:45
kilka chwil temu dowiedzialem sie ze jef nie zyje

myślałem, iz chłopaki jaja sobie robą… ale prima aprilis daleko…
Strona http://policja.katowice.pl brutalnie sprowadziła mnie na ziemię:

Do kolejnego wypadku doszło około 14.40 w Zabrzu na DK-88. Kierujący samochodem marki Polonez podczas wyprzedzania wpadł w poślizg i doprowadził do czołowego zderzenia z samochodem marki Mitshubishi. W wyniku odniesionych obrażeń 22-letni kierowca Poloneza zmarł po przewiezieniu do szpitala.

Jef zostawil żonę i małe dziecko…

Śpieszmy się kochać ludzi… Tak szybko odchodzą…

Lada moment minie 5 lat jak Asia zgnineła w wypadku samochodowym… :cry:



2 Comments »

  1. Lesio said,

    November 23, 2005 at 12:26

    Przykro mi z tego powodu :(

  2. Peterftp said,

    November 23, 2005 at 20:54

    [*]

Leave a Comment