27.03.2006
Windows – reinstalacja
Z okazji takiej, że mój windows odmówił praktycznie współpracy, w sobotę zafundowałem mu mały reinstall… No i nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie miejsce w którym ten reinstall trwal…
Instalke odpaliłem przy wjeździe do…. myjni samochodowej w dyliżansie Jankesa… Zanim Sznurek, Ali i Psikuta do nas dojechali, to windows juz stał
sznurek said,
March 27, 2006 at 21:31
a ja sie zastanawialam czy sie nie zanudzisz czekajac
no tak lapek twym przyjacielem
;]
kowal said,
March 27, 2006 at 21:33
Wiesz.. Jakbyscie z Cz-wy do WRC nie jechali przez Katowice… Ale w sumie wtedy nei mielibyscie przelotowej 160-180km/h
SoR said,
March 27, 2006 at 21:52
Windows jest zły paskudny i obleśny! W sumie nie insrtalowałem jeszcze Linuksa jadąc autobusem czy pociągiem…