22.04.2006
Przejazdy kolejowe…
Wczoraj była Lenka-party… Więc na impreze trzeba się jakoś dostać … Z Devi i Albertem zapakowaliśmy się do taksówki i dawaj…
Trasa standartowa, czyli zahaczająca o sklep na Cmentarnej (jedyny w cz-wie z zimną flaszka
) no zakupy zrobione ruszamy za pare metrów stop bo przezjazd zamknięty… po paru min przejazd otworzyli… Ruszamy… zaraz przed maską znów nam zamkneli przejazd… Grrrr …