25.06.2006
Mundialowo
Znalezione na gospodarka.gazeta.pl:
Koniec mundialu, pora na strajki
“Wśród głównych przyczyn, dla których górnicy odwołali swój przyjazd do Warszawy, na pierwszym miejscu wymieniłbym obawę, że mogą nie zdążyć wrócić wieczorem do domu na mecz Niemcy-Polska.”
Rząd przegapił silny argument negocjacyjny: wystarczyło przeciągnąć o kilka godzin rozmowy, a głos strony związkowej zacząłby brzmieć coraz mniej zdecydowanie. W środę w późnych godzinach porannych już nikt nie zdecydowałby się ruszyć autobusem do Warszawy w obawie o szanse powrotu na czas na Śląsk. Zwłaszcza że minister Dorn mógłby zagrozić szczegółowymi kontrolami stanu technicznego pojazdów oraz rozstawieniem na drodze kilkudziesięciu radarów wymuszających respektowanie ograniczeń prędkości.
Jednak w momencie, gdy nieszczęsny strzał Olivera Neuville’a definitywnie zakończył nasze marzenia o awansie z grupy, problemy natychmiast wróciły.
prof. Witold Orłowski
Cały artykuł: http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,49621,3435354.html