24.09.2006
Kradzieże…
Ehh…
Budzi mnie rano telefon od sasiadki ze szla z psem i w polonezie wlaczone sa swiatla… Mowie WTF…
Ide, patrze – faktycznie migaja awaryjne…
Wchodze patrze i #$%@##$ zwineli mi radio i CB… Pieprzeni zlodzieje
Teraz czekam na policje…
mikuss said,
September 25, 2006 at 1:38
a co na to policaje ???
kowal said,
September 25, 2006 at 21:35
No co… Przyjeli zgloszenie, przyjechali, zrobili ogledziny, napisali protokol i pojechali