31.01.2007

Ratowanie z opresji…

Posted in at 19:50 by kowal

Eh… znów ratowałem Paszę z opresji… Ostatnio ściągałem go z Kudowy jak auto im się zepsuło, teraz pożyczyłem mu moje maleństwo… Bo padł mu palmtop i jechał do Niemcowni… A bez navi to się ciężko jeździ ;)



2 Comments »

  1. SoR said,

    January 31, 2007 at 21:05

    A mawiają, że gitary, jahtu, komputera i kobiety się nie pożycza :P

  2. Re=epcio said,

    February 2, 2007 at 12:05

    Tia… jak już się człowiek przyzwyczai to wygody to już tak ma. A niektórzy dalej jeżdzą z mapą papierową (bądź extremalnie – na znaki drogowe).

Leave a Comment