30.06.2005

“kowal travel”

Wysłane do kategorii o 22:36 przez kowal

Peterftp (21:40)
moze powinienes stworzyc jakies biuro “Kowal travel” ?

tak Peter skwitował moje plany podróżnicze na najbliższy czas… Dziś dopiero co wróciłem z Krakowa, jutro jadę do Wrocławia w poniedziałek planuję Opole, w weekend Stalowa Wola może poźniej od poniedziałku znów Wrocław na 2-3 dni, poźniej Giewartów, Warszawa itd… Wróciłem do moich dziennych przebiegów :P 200-300km dziennie i jest dobrze (tylko czemu gaz jest teraz po 1.70 a nie 1.35 jak był 2 lata temu… wtedy można było duuużo jezdzić i tak po kieszeni nie szarpało… ) :)
Chyba będzie mi lepiej szło jak pewnemu biuru, które dziś ogłosiło upadłość ;)

PS. dziś nastrój lepszy, ale nadal kiepskawy…



29.06.2005

Ciężkie dni…

Wysłane do kategorii o 21:20 przez kowal

Ciężkie dni nadchodzą… Dziś na nogach od 5:40… Dobrze że w autobusie spotkałem koleżankę z podstawówki – przynajmniej sobie z nią pogadałem :) ale coś za coś – bo się nie wyspałem…
Wróciłem sobie do domu, dobrze nie wszedłem a mama do mnie, że mam jechać z młodym do szkoły bo sobie z maturą jedną rzecz zawalił (zdał jakby kto pytał :P ), poźniej troche spotkań… Kolo 16 dzwoni Devi i mówi, że są sami z Variatem w Zawadach żebym przyjechał na grilla… No to sobie pojechałem i właśnie wróciłem… Wcześnie? Tak… Dziś juz przejechałem prawie 200km, jutro rano jadę do Krakowa, wieczorem do Wrocławia …. W poniedziałek do Opola…

Właśnie przyszli rodzice z Babcią – w domu przestawiała radio, spadła ze stołka i złamała sobię rękę w dwóch miejscach….

A tak wogóle to mam podły nastrój….

PS – otwierał ktoś kiedyś obudowę do komputera za pomocą młotka? bo ja dziś tak :mrgreen:



28.06.2005

Rachunki telefoniczne :P

Wysłane do kategorii o 9:32 przez kowal

Dzis przyszedł rachunek za komórkę… Dobrze jest – tendencja malejąca :P

Rozmowy telefoniczne: 236 220,39 minut
Krótkie wiadomooeci tekstowe (SMS): 204

Rachunki z ostatniego roku:

Data wystawienia faktury Kwota brutto
26-06-2005 177,53
26-05-2005 183,77
26-04-2005 234,84
26-03-2005 148,15
26-02-2005 137,93
26-01-2005 156,60
26-12-2004 104,90
26-11-2004 138,75
26-10-2004 157,37
26-09-2004 127,32
26-08-2004 113,64
26-07-2004 125,25



27.06.2005

Jaaaakość :):):)

Wysłane do kategorii o 20:10 przez kowal

No to chyba najcięższy egzamin tej sesji zdany – 3.0 z Zarządzania Jakością… Koniec z ISO, TQM i innymi badziewiami :) :)



Ciepło…

Wysłane do kategorii o 11:33 przez kowal

Temperatura serwera głównego:

temp1: +60°C (high = +119°C, hyst = -1°C) sensor = thermistor
temp2: +68.5°C (high = +80°C, hyst = +75°C) sensor = thermistor

temp1 – temperatura w obudowie
temp2 – temperatura procka

Trzeba będzie klime do serwerowni kupić… Temperatury drugiej maszyny nie mam jak sprawdzić, bo przekombinowałem z poziomem zabezpieczeń grsecuirty i lm_sensors nie chca dzialac :)



26.06.2005

Fotki…

Wysłane do kategorii o 16:12 przez kowal

Zastępcze Seicento poobijane przez sarnę wyglada tak: http://foto.kowalma.com/seicento-sarna. Nie jest zle :) – myslalem ze bedzie duuuzo gorzej wyglądało ;)



Awarie…

Wysłane do kategorii o 14:38 przez kowal

Heh… mała sieć – mały problem, duża sieć – duży problem… To co się dzieje ostanio to masakra… Sieć zwisa i nikt nie wie czemu… Narazie działa ok, ale od wczoraj od 9 byłem praktycznie bez internetu…



25.06.2005

Piwo… bezalkoholowe :P

Wysłane do kategorii o 9:28 przez kowal

Heh… co to sie porobiło? Żebym chodził na piwo bezalkoholowe… Dlaczego bezalkoholowe:?:
Bo nie mial mnie kto do Tawerny zawieść a komunikacji publicznej w Częstochowie nie używam, więc pojechałem autem :P



24.06.2005

5:40

Wysłane do kategorii o 13:55 przez kowal

Tytułowa 5:40 to godzina o której drugi raz z rzędu musiałem wstać…
Przedwczoraj położyłem się przed 1 spać, żeby wstać na egzamin na 7:30… Ale kuźwa na sali nie było już miejsc i musiałem czekać do 9 :(
Egzamin… nie był zły.. Ale zobaczymy….

Dzis także musiałem wstać o 5:40 bo szedłem na autobus do domu na 6:50…. Tylko że wczoraj w domu byłem dopiero o 1:15 …. cóż bywa i tak :)

Wczoraj byliśmy nad Odrą na grilu :) Było fajnie :) Ekipa nie za duża: ja, Lidka, Wolfik, Gryzoń, Jankes, The Vi i Variat… Przy rozkładaniu grila, okazało się iż nie mamy śrubek aby nogi przykręcić :) ale… przecież prawie wszyscy jesteśmy na politechnice :mrgreen: było bardzo, bardzo pozytywnie :) oby częściej imprezki w takim gronie :)

I mam pierwszą kampanię wrześniową… Logistyka w plecy :( Brakło niewiele… Koło 1 punkta :(

Natomiast dzis wieczorem TAWERNA :) Daaaaawno tam nie byłem :)



22.06.2005

Witaj czwarty roku ;)

Wysłane do kategorii o 17:40 przez kowal

Wczoraj wieczorem nieoczekiwanie pojawiły się wyniki z PIwZ’u – zaraz po egzaminie sądziłem, iż będzie piękna poprawka… A tu niespodzianka – 3.5 :)

Dziś dostałem z angielskiego 4.5 a nie 5.0 bo pani mi powiedziała “ja Pana z zajęc kiepsko pamiętam” a pamięć kobieta ma dobrą :) Ale to tak jest jak sie ma >50% nieobecności :)

Byłem także z Lidka wczoraj na basenie odkrytym na Orbicie i szczerze – to nas ten basen rozczarował… Było tyle ludzi, że nie dało się normalnie pływać, zafalowanie tafli wody jak w jeziorze… Trzeba będzie znów się z Teatralną przeprosić :)

Jutro egzamin z Zarządzania Jakością na 7.30… Jakieś ISO, TQM, CE blee… Ale i tak niezależnie od wyników jestem na czwartym roku :mrgreen:



« Poprzednie wpisy Next Page » Next Page »