24.07.2005
Coś o mnie
SoR – trustnet (9:50)
administrator: osoba bardziej inteligentna a napewno bardziej leniwa
jakby nie patrzeć idealny opis mnie
Ciężkie jest życie admina….
SoR – trustnet (9:50)
administrator: osoba bardziej inteligentna a napewno bardziej leniwa
jakby nie patrzeć idealny opis mnie
Dzwoni do mnie wczoraj brat Albert i mówi, że właśnie skończył malowanie i zrobiłby jaką pizze… No a że mnie nie trzeba długo namawiać to pojechaliśmy tam gdzie zwykle – czyli Pizza w Dechę
Stoimy przy barze, gadka z Kasią i …. za moment lądujemy za barem i robimy sobie sami pizze ![]()
Salami z taką ilością dodatków jeszcze nie jadłem… Nie byliśmy w stanie zjeść średniej
Wczoraj zostawiłem też auto na myjce bo już w środku było mega brudne i jeszcze jak stało na myjce zaczoł padać deszcz… Ja to mam szczęscie, zawsze jak umyje auto to wkrótce zaczyna padać…
A teraz idziemy na jednego… A teraz idziemy wódkę pić….
takie było motto dnia wczorajszego
Arkadiusz Gołaś + Agnieszka Dziewońska (siostra Rogala
) wczoraj brali ślub… Więc ze Stefanem i Yetikiem zmontowaliśmy bramke
Dostaliśmy dość chojnie:

świadkiem był K. Ignaczak (też reprezentacja Polski w siatke
) więc było super…
Koło 22:30 brakło nam flaszek więc dawaj telefon do Rogala, że nam vodki brakło… No to Rogal do nas przyjezdzcie… Zapakowaliśmy się w 8 osób do Corsy Adasia i pojechaliśmy ![]()
Z przodu siedzieli: Adaś (kierowca), Stefan z Aga na kolanach,
z tyłu: ja, yeti, bandzior, i na kolanach leżały nam Magda i Marysia…
Dojechaliśmy tak zapakowani na drugi koniec miasta, dostaliśmy 2l finlandi i wróciliśmy na Północ… Adaś odstawił auto a my po drodze piliśmy finlandię z gwinta, a poźniej jako że biuro musielismy opuścic, to na klatce u Stefana…
A teraz idziemy na jednego… A teraz idziemy wódke pić!!
Idę zaraz na komisariat przebadać się alkomatem bo muszę poźniej do dentysty jechać i do biura posprzątać po imprezie
Fotki ze ślubu, tradycyjnie http://foto.kowalma.com/
Opis Mizoo na gg: “Inwestuj w alkohol – jest najlepiej oprocentowany” – bardzo mi sie podoba… taki… mocno życiowy
PS. Jazda po lesie leśną drogą 80-90km/h dostarcza duużo adrenaliny
Tylko nie wiem czemu mój pasażer miał dziwną minę i komentarze ![]()
Ale przecież na takich drogach Adam jeździł do 110
Albercik (12:23)
a ja dopiero sie teraz za robotę zabrałem
kowal (12:23)
kowal (12:24)
ciezko pracujacy czlowiek od 7 rano
Albercik (12:24)
dokładnie![]()
Nie ma jak praca na państwowej posadzie
Heh… Dziś rano chciałem kupić sobie bilet na basen, pojechałem na Łukasińskiego a tam kartka “w dniach 20,21,22,23 lipca basen zamknięty”…
No to objeździłem wszystkie inne baseny kryte i dupa
Na “2″ nie ma wody, “48″ zamknięta, na KB do 6 sierpnia remont… Heh… no to postąpiłem jak baba i pojechalem na zakupy
W Reporterze było -50% więc wszedłem kupiłem sobie koszule (z 79 na 39 zmiana ceny
) … Pojechalem do domu… Poźniej stwierdziłem, że kupie sobie jeszcze jedną… I pojechałem do miasta… Trzy razy objechałem III aleję i nie było ŻADNEGO miejsca parkingowego (tzn było jedno ale dla inwalidów, ale nie będę takich miejsc zajmować), więc zaparkowałem na wysepce… Poszedłem do sklepu dosłownie na 5minut – zaparkowałem 50m od wejscia, wszedłem przeszukałem wieszaki pod kątem koloru beż i rozmiar XXL nie było, wiec na szybko rozeznanie może coś innego by sobie kupić, wychodzę i widze jak strażaki wiejskie szykują sie do zalozenia blokady na koło
Skończyło się na 50zł i 1pkt…. Heh… Wrrr…. Co mnie podkusiło, żeby kupować drugą koszulę?
kowal (11:06)
moment, musze sobie kabel rozwinac bo ide sie na balkon z lapkiem przeniesc
Peterftp (11:06)
qwa tobie to sie od tego laptopa chrzani w glowie[...]
kowal (11:13)
i juz jestem na balkonie
Peterftp (11:14)
stary zgredzie z laptopem na lezaczek qwa, i kto tu jest uzalezniony ?![]()
![]()
![]()
Czy ja jestem uzależniony?
W sumie do Giewartowa też laptopa zabrałem
Moje miejsce pracy wygląda tak: http://foto.kowalma.com/balkon
Uff
Wróciłem dopiero dziś robię wpis do bloga bo wczoraj padłem baardzo szybko
Faaaajnie było ![]()
Miało być chyba ze 20 osób, a bylo nas ‘tylko’ 12 osób
Impreza była czadowa
Skład: Lidka, Ja, Devi, Variat, Marzena, Szeryf, Artur (brat Szeryfa), Kaśka, Łukasz, Wolfik, Patrycja, Jankes, mieli być Ola i Misza, Anti i Kaśka ale nie dotarli…
Najlepszy był dojazd… Minelismy Konin dzwoni Jankes – “kowal… masz linke:?:” – znow mu sie cinquecento popsuło
Trochę popływaliśmy Omegą Jankesa – dwa razy miałem taki porządny stres – raz jak mi łódkę kładło już dość mocno (a dobre 4B wiało), a Devi złapała za talię, a drugi raz jak byłem na dziobie, Marzena za sterem znów łódke zaczyna kłaść mocno a ona nic nie robi…. Ale w było super
Jedynie co to Wolfik nie dal nam sie wyspać…. Śpimy sobie i zaczyna nad uchem “bzzzzzzzz bzzzzzzz bzzzzzz”, jak to nie pomogło to dzwonił najpierw do Lidki a poźniej do mnie, a telefony były tak wysoko, że trzeba było po nie wstać… Wrrr… Masakra…
Zdjęcia tradycyjnie dostępne są na http://foto.kowalma.com/
PS. Widział ktoś moje zamszowe buty:?:
Heh.. znów ciekawe rekacje ludzi na opis na gg: “Potrzebuję pożyczyć na następną sobotę fotelik dla 9.miesięcznego dziecka”
Anka (11:57)
a skad ty kowal wytrzasnoles dziecko i do tego 9 miesieczne:?:
Goska (12:16)
nie chwaliles sie ze masz takie duze dzieci![]()
![]()
Slovick (12:24)
stary a nie przyznawales sie…
Slovick (12:24)
kowal (12:25)
to nie moje
Slovick (12:25)
taaa akurat
Slovick (12:26)
![]()
Kto jeszcze?
Rozłożyć namiot to nic dziwnego… Chyba że rozkłada się go w pokoju ![]()
Cóż… Musiałem sprawdzić czy jest kompletny
Wczoraj byłem ze Stefanem oglądać pole do Paintball’a – wygląda ono tak: http://foto.kowalma.com/turza6
Dojazd jest masakryczny, autokar tam nie dojedzie
Trzeba będzie wozić ludzi Sprinterem… Znów będzie kowal-kierowca…
« Previous Page — « Poprzednie wpisy « Previous Page · Next Page » Następne wpisy » — Next Page »