18.10.2005
OnLine – again
Heh… Po miesiącu bez 3 dni jestem OnLine spowrotem…
W laptopie wymienili mi:
- cała obudowę (powycierana była
)
- płytę główną
- jakiś chassis
Narazie złom działa… Ciekawe jak długo
Ciężkie jest życie admina….
Heh… Po miesiącu bez 3 dni jestem OnLine spowrotem…
W laptopie wymienili mi:
- cała obudowę (powycierana była
)
- płytę główną
- jakiś chassis
Narazie złom działa… Ciekawe jak długo
Heh… Wczoraj zrobiłem ostanie przesunięcie z funduszu Ż na A… Ostatnie bo to były ostatnie pieniądze funduszu Ż
Heh.. tytułowe 4 minuty to mój dzisiejszy czas od obudzenia się do pojawienia się na przystanku…
Nie wiem jak to się stało, ale wyłączyłem oba budziki… Budzę się … Patrze na budzik… 8:32… @$%#$#%#@$@$ mój tramwaj odjechał 2 minuty temu… Qfa…
No to super szybko ubrać się, w biegu łazienka i 8:36 jestem na przystanku… Mimo tego, iż umówiłem się z Variatem o 9oo pod D1 udało mi się nie spoźnić
Ale było ciężko
Po prawie pół roku od pamiętnej integracji grupy z angielskiego (poszliśmy wtedy na jedno piwo do tawerny zamiast na zajęcia
) spotykamy się dziś znów…
Szkoda, że nie uda się pełnego składu skompletować ale mam nadzieje, że większość się pojawi
Na bank będę ja, Szeryf, AnTi, Jankes, Wolfik, Madzia … kto jeszcze? tego nikt nie wie
rozwiązanie konkursu – 20:oo pod Pręgierzem
UPDATE
Jak zwykle stawiła się tylko niewielka część grupy – AnTi, Wolfik i ja… Największym problemem było to, że umówiliśmy się pod Pręgierzem, a tam akurat był koncert z okazji dni papieskich… Bywa i tak
Wolfik.. pamiętaj SOJ#1 – trzymaj się… Będzie dobrze… Humor lekko sytuacyjny:
Marta: Tomek, tylko sobie nic nie zrób…
Wolfik: idę skoczyć z Grunwaldu…
Ja: a idź… wiesz jaka będzie po tym zajeb**** stypa?
wystarczyło, aby mu się humor na moment poprawił
Zasłyszane:
Co to jest siła perswazji?
Wmówić kobiecie, iż miękki jest lepszy niż twardy, bo nie uwiera
![]()
Od świata (czyt od kompa) będę odcięty conajmniej do końca przyszłego tygodnia
Dostępny jestem tylko pod telefonem, lub sporadycznie na sieci jak jestem u kogoś
kowal (10:31)
a wracalismy z buta?
kowal (10:31)
czy jak?
q (10:32)
hehe, tak
q (10:32)
z buta miedzy blokami
q (10:32)
kolo wojciecha
kowal (10:33)
a ali szedl z nami czy jak?
q (10:34)
ali to poszedl z panem slawkiem otworzyc lesia, bo lesio dal klucze i go zamknelismy w mieszkaniu![]()
bywa czasami i tak
ale wiem jak wracaliśmy do domu – to się liczy
Tato do mnie dziś:
jestes uzalezniony od komputera… tylko przyszedles to do komputera odrazu… nawet ci sie samochodu nie chcialo ruszać
przecież ja cały tydzień praktycznie bez kompa (w sumie to juz 2 tygodnie – ponownie odradzam Actine)… to jak bez ręki… bez kontaktu …
http://autotest.onet.pl/ ja się przetestowałem się – 27/30pkt – jest dobrze
Może w zamian za bycie “świadomym kierowcą” skasują mi parę punktów
« Previous Page — « Poprzednie wpisy « Previous Page · Next Page » Następne wpisy » — Next Page »