10.11.2005
Wysłane do kategorii o 15:33 przez kowal
No to właśnie wyjeżdzam… Vozidło zapakowane, zwarte i gotowe… Wracam w sobotę w nocy lub niedzielę rano… Jak wrócę to dam trochę zdjęc, ale z tym różnie może być bo jest mglisto
Do Lesia: Nie, nie musisz mi myc pleców
Permalink
Wysłane do kategorii o 14:24 przez kowal
Lesio 14:17:42
Siedzi psychiatra na dyżurze – nudno, cicho, wariaci śpią chyba…. Nagle otwierają się cicho drzwi i wpełza na kolanach człowieczek omotany w coś w zębach, na rękach, nogach i jeszcze parę metrów tego za sobą ciągnie….
Doktor zagaduje:
- O… żmijka mała do nas przyszła… Co żmijko, jak ci pomóc?
Czlowieczek bulgocze coś i kiwa przecząco głową.
-To może żółwik jesteś? Co? Jesteś małym żółwikiem?
Czlowieczek znów kręci głową…
- To może mały robaczek, co się właśnie wykluwa z kokonu?
W końcu człowiek wypluwa to co ma w zębach:
- Idź do ch**a z tym robaczkiem! Jestem wasz admin sieciowy, kable zakładam…!
Hmm.. coś w tym jest
Permalink
Wysłane do kategorii o 13:42 przez kowal
Wczoraj odebrałem od Piotrka nasze Vozidło na potrzeby wyjazdu do Kępna…
No a, że “auto przygotowane do sprzedaży” to nie tak jest:
- zbieżność, a raczej jej brak
- nie działająca wycieraczka tylnej szyby (naprawiłem)
- nie działające podgrzewanie tylnej szyby (naprawiłem)
- nie działająca dmuchawa = masakryczne parowanie szyb (naprawiłem w nocy thx Czaku)
- nie działający prędkościomierz i licznik kilometrów
i multum innych usterek… Jedyną fajną rzeczą w tym vozidełku jest silnik – 1.4 16V
A vozidelko wygląda tak:

Polonezem przejechałem koło 100ooo km ale takim jak ten to jeszcze nie jeździłem, nawet Czakowy PałerDizel vel PałerHuta była w lepszym stanie technicznym… Jak to mówia:
No risk, no fun
lub wersja polska:
Jest ryzyko, jest zabawa
Do tego w przyczepie wyjechane łożyska… Heh… Ale co mi tam
Permalink
08.11.2005
Wysłane do kategorii o 23:16 przez kowal
kowal 23:05:27
rozdziewiczona 
Lain 23:05:47
i jak wrazenia ?
kowal 23:06:36
mała
Lain 23:06:48
ciasna ?
kowal 23:06:53
ciasna
a co takiego?
to:

karta xD 16mb która dostałem z aparatem

daje ją Lince i szkoda było nie rozdziewiczyć w moim aparacie
(bo Linka już ją kiedyś w swoim rozdziewiczyła
)
Permalink
Wysłane do kategorii o 22:57 przez kowal
Kiedyś dostałem młotek o z wypalnoną dedykacją dla mnie:
Dla wielkiego blondyna o małym rozumku aby sobie ten rozum[ek] wbił do głowy
będę musiał chyba użyć tego sprzęta, a tak on wygląda:

Permalink
05.11.2005
Wysłane do kategorii o 14:18 przez kowal
Albercik ( Poniedziałek 31.10.2005)
braice
Albercik ( Poniedziałek 31.10.2005)
podobno u sznurka to ja jeszcze z tobą wódę waliłem
kowal ( Poniedziałek 31.10.2005)
ze 3 kielony
kowal ( Poniedziałek 31.10.2005)
zanim nie usnoles 
Albercik ( Poniedziałek 31.10.2005)
następna imreza będzie to autem przyjadę
Albercik ( Poniedziałek 31.10.2005)
nie piję, nie palę 
kowal ( Poniedziałek 31.10.2005)
rotfl
kowal ( Poniedziałek 31.10.2005)
az sie popłakałem ze śmiechu 
Albercik ( Poniedziałek 31.10.2005)
zobaczysz – będę twardy
kowal ( Poniedziałek 31.10.2005)
taaaaa 
Albercik ( Poniedziałek 31.10.2005)
no chyba że czarnuch będzie też na tej imprezie to pomyśle
kowal ( Poniedziałek 31.10.2005)
a pozniej bedziemy dymac na jakas hute stara b po fure 
Niger ( Sobota 05.11.2005)
no,jak sie Kowal i Ali trafi to trzeba spierdzialac
Niger ( Sobota 05.11.2005)

kowal ( Sobota 05.11.2005)
P
Niger ( Sobota 05.11.2005)
bo potem czlowiek jest bardzo rozbity
kowal ( Sobota 05.11.2005)
nooo
kowal ( Sobota 05.11.2005)
a aliego to cza pociac i zobaczuc co w nim siedzi
kowal ( Sobota 05.11.2005)
bo tam ine moze byc normalny czlowie
Niger ( Sobota 05.11.2005)
na drodze ewolucji powstal nowy czlowiek, ktroy jest odporny na wszystkie uzywki
Permalink
04.11.2005
Wysłane do kategorii o 22:48 przez kowal
Tak mnie dziś naszło na przemyślenia, że chyba się starzeje…
Dziś kolejny piątek spędzony w domu a nie gdzieś na imprezie, zaczynam dużo spacerować (jak emeryt
) – zrobiłem sobie spacerek z P2 na Chełmońskiego na basen na Gem… Heh… Gdzie te lata jak człowiek był młody i piękny?
Permalink
02.11.2005
Wysłane do kategorii o 21:36 przez kowal
Dziś odzyskałem kontakt z Basią (qzynka) i Tomkiem
Z Basią nie rozmawiałem z rok, z Tomkiem jeszcze dłużej 
Siedzą i cięzko pracują w Irlandii…
Super… Ale się cieszę
Permalink
« Previous Page « Previous Page Następne wpisy »