30.03.2006

Ufff

Wysłane do kategorii o 14:07 przez kowal

Wtargałem po schodach maszyne o ktorej pisalem nizej… Ledwo zyje :|



29.03.2006

Serwery klientów….

Wysłane do kategorii o 10:41 przez kowal

Heh… Moja rozmowa z klientem:

kowal 10:14:40
Czesc,
Z ciekawosci +- ile ten serwer wazy? czy go sam do siebie do domu wniose? :)
Maciek 10:16:41
Zaraz zważę. Jak coś to Ci pomogę. :)
Maciek 10:17:53
Waży 40,5 kg. :)
kowal 10:18:00
ło kuźwa :)
Maciek 10:18:12
:) :) :)

No niezła krowa… Ale jakoś się to wniesie :)

PS Nawiązując do wpisu poniżej… Przez to, że zostałem rozbudzony gdzieś do 2 nie mogłęm spać :(



28.03.2006

Sen

Wysłane do kategorii o 21:54 przez kowal

Sen… Szczególnie nieprzerwany sen, to rzecz wysoce porządana… Położyłem się na moment i… przysneło mi się… O 21:30 obudziły mnie cztery telefony pod rząd, a poźniej sms…

Czy ja kiedyś nauczę się wyłączać telefony jak idę spać?

EDIT 21:58

Piąty telefon właśnie dzwonił… A palm ma tak głośną vibre, że nawet to mnie obudziło…



Harry Poter i kamień filozoficzny

Wysłane do kategorii o 19:44 przez kowal

Heh… Po około 1.5 miesiąca skończyłem książkę jak w tytule posta…

Szczerze? Według mnie nic specjalnego… Ale wiem, ja jestem inny….



Parapetówka na lepiance…

Wysłane do kategorii o 9:52 przez kowal

W sobotę odbyła się parapetówka na lepiance o Wolfika… Było koło 27-30 osób :mrgreen: Dużo, ale rekordy z imprezy u Lenki i Wila (36 osób na 2 pokojach z kuchnią), albo z pewnej imprezy u admina B (koło 16 osób w pokoju 2×2m :) ) są nadal nie pobite :)

Z ludzi spoza towarzystwa był Sznurek (Paulina jakby kto pytał), Ali, Psikuta i …. Stasio Podróżnik (przez wieeelu na Usenecie nazwany Trollem ;) )

Impreza skończyła się koło 4 bo jak to Ali powiedział:

kowal! wziołeś mnie na impreze na której wódki brakło :!:

i koło 5 byliśmy u Jankesa… Nawet w połowie drogi złapaliśmy dzienny tramwaj :) (Jankes tego nie pamięta) :mrgreen: Faaaaajnie było :)

Wolfik, kiedy replay? :)



Administratorzy

Wysłane do kategorii o 9:46 przez kowal

Heh… Admin w pewnej instytucji mającej sline powiązaniania z PWr miał założyć konto dla wrzucenia projektu mojego i Miszy… Konto na serwerze… Dostęp do PHP, bazy danych… No i pan admin przyszedł… Powiedział, że jest konto założone tylko:

on nie zna hasła do serwera :!: :!: :!:

AAAAAA… ludzie – jak ktoś mi powie jeszcze coś na mnie to pogryze :!:



27.03.2006

SMS od młodszego rodzeństwa…

Wysłane do kategorii , o 22:05 przez kowal

Jak to dobrze mieć młodsze rodzeństwo… Właśnie dostałem sms’a o takiej treści:

“Możesz mi pożyczyć 10zł? Bo nie mam za co do domu wrócić :P Jak coś zrób mi przelew”

:mrgreen: nie pierwszy raz mu się coś takiego zdaża :)



Windows – reinstalacja

Wysłane do kategorii o 20:29 przez kowal

Z okazji takiej, że mój windows odmówił praktycznie współpracy, w sobotę zafundowałem mu mały reinstall… No i nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie miejsce w którym ten reinstall trwal…

Instalke odpaliłem przy wjeździe do…. myjni samochodowej w dyliżansie Jankesa… Zanim Sznurek, Ali i Psikuta do nas dojechali, to windows juz stał :mrgreen:



26.03.2006

Zakupy w Koronie

Wysłane do kategorii o 15:47 przez kowal

Wczoraj koło 11 dzwoni do mnie Jankes, żebym do nich ruszał moje szanowne cztery litery bo trzeba na zakupy do Korony jechać, a oni z Ola dość poźno skończyli się lansować ;)

Więc pojechałem do nich, wsiedliśmy w dyliżans (zostałem tymczasowym woźnicą) i heja na Koronę… Dotarliśmy do Korony i Jankes z Olą tekst, że może byśmy pojechali do Sobótki na Ślężę… Czemu nie?

Więc tak jak staliśmy to pojechaliśmy :)

Z racji tego, iż ubrani byliśmy dość letnio nie udało nam się zdobyć do końca szczytu ;)

No ale był jeden plus – zjedliśmy obiad… Zestaw obiadowy za 15pln składający się z …. dwóch :shock: kotletów schabowych… Pycha było :!:



23.03.2006

Rozmowy z promotorem

Wysłane do kategorii o 21:04 przez kowal

Moja dzisiejsza rozmowa z promotorem:

AW: Panie Marcinie, może chce Pan iść na spotkanie z dyrektorem QAD z USA?
MK: Nie za bardzo się orientuję w tym temacie :)
AW: No, jakby Pan chodził do mnie na labolatorium to by się Pan orientował
włącza się mój inny prowadzący
AG: A. nie przejmuj się, on do mnie na labolatorium też nie chodzi…
AW: on ma z nami za dobrze :)

Co ja na to poradze, że tak jest :D



« Poprzednie wpisy Next Page » Next Page »